Thursday, March 20, 2025

003

Poprzednia strona Następna strona                                                                                                              

Tekst: Przemysław Szymczak

Rysunki: Przemysław Szymczak

W sumie wszystko: Przemysław Szymczak





5-15 zł dla autora (dla chętnych):  https://suppi.pl/pretin

Teraz jest czas na przedstawienie wreszcie reszty bohaterów.

Aaaaaaale… zanim ich przedstawię skupmy się jeszcze na chwilę na Merlingu(1).

 

Wykorzystałem jego postać, żeby przedstawić zarys fabuły. Mamy już jakiegoś bohatera, jeszcze dość enigmatycznego, mamy miejsce akcji, czas opowiedzieć, o co w tym wszystkim chodzi.

Zastanawiałem się, czy nie powinienem najpierw narysować tych dwóch stron z przedstawieniem wszystkich postaci, ale nie miałem pomysłu jak to zrobić w sposób, który byłby nienachalny i wpasował się we flow historii.

W ogóle przedstawianie bohaterów to strasznie ciężka praca. Ale o tym może za chwilę.

 

Pomysł z przedstawieniem historii w formie snu przyszedł mi do głowy dawno temu. Aha, bo może nie wspominałem, ale ta historia rozpoczęła swoje życie wiele lat temu. Myślę, że będzie ponad dwadzieścia. Rysowałem wtedy parodię fantasy w małym zeszycie(2). Po latach postanowiłem skorzystać z niektórych pomysłów z pierwowzoru(3), a rozmowa z Mistrzem Gry jest jednym z nich.

 

Dobrze dla mnie działa rozwiązania graficznego tej rozmowy, pokazania tylko Merlinga po to, żeby nie musieć rysować Mistrza Gry. Pozostawiam tę postać niewidoczną, bo pochodzi w końcu trochę spoza uniwersum, w którym dzieje się historia, powinna być tajemnicza. Zresztą każdy sam sobie wyobrazi tą przepotężną istotę jak chce.

Może trochę nie fair jest to, że żaden z czytelników nie wie, jak sobie wyobrażam Mistrza Gry, a Merling wie, bo przecież patrzy na niego, ale trudno, takie życie, co zrobić…

 

Sam zarys fabuły nie jest super wciągający. Mogłoby być lepiej, ale ujdzie, bo jest misja, jest motywacja dla postaci(4), no i jest jakaś tajemnica. To znaczy tajemnica polega na tym, że nikt nie wie, o co chodzi. Oczywiście, jeśli ktoś z Was pracuje w korporacji jako project manager, to powie „Wielka mi tajemnica, dla mnie to normalka”.

Właśnie tak to jest z rysowaniem komiksu, nie da się wszystkim dogodzić.

 

-------------------------------

(1)Merling lubi, gdy uwaga skupia się na nim.

(2)Miałem przynajmniej tyle rozsądku, żeby nie był to zeszyt w kratkę ani w linię, ale nadrukowany na okładce nieudolny rysunek koślawej wróżki i tak definiował tamten projekt, jako mocno amatorski. Nie, żeby teraz było to jakoś bardziej profesjonalne.

(3)Ale tylko niektórych. O reszcie, z dużym zażenowaniem, postanowiłem jak najszybciej zapomnieć.

(4)„Mistrz Gry im kazał”, wszyscy grający w RPG to znają



Aktualizacja

AKTUALIZACJA 19/03 Strony 10 i 11 strony poprawione tuszem Nowe strony 28-36